I mamy wrzesień! Jak na razie pierwszy dzień zaczął się świetnie, nie koniecznie cieszę się ze spotkania z klasą, bardziej ucieszyły mnie inne osoby :D.
W wakacje nie przeczytałam zbyt wiele książek, ale też nie było zbyt wiele czasu, niżej usprawiedliwię się bardziej szczegółowo ^^.
W wakacje nie przeczytałam zbyt wiele książek, ale też nie było zbyt wiele czasu, niżej usprawiedliwię się bardziej szczegółowo ^^.
A jak u Was pierwszy dzień szkoły? Chętnie posłucham(czyt. przeczytam) :)
- Liczba przeczytanych książek: 15
"Harry Potter i Książę Półkrwi" - J.K. Rowling
"Ja, potępiona" - Katarzyna Berenika Miszczuk
"Harry Potter i Insygnia śmierci" - J.K. Rowling
"Niezgodna" - Veronica Roth
"Błękitnokrwiści" - Melissa De La Cruz
"Atramentowe serce" - Cornelia Funke
"List w butelce" - Nicholas Sparks
"Miasto kości" - Cassandra Clare
"W szponach mrozu" - Richelle Mead
"Marina" - Carloz Ruiz Zafón
"Dotyk Julii" - Teherin Mafi
"Nostalgia anioła" - Alice Sebold
"Żelazny król" - Julie Kagawa
"Miasto popiołów" - Casaandra Clare
"Paranormalność" - Kristen White - Ilość przeczytanych stron: 6114
- Licznik odwiedzin od początku bloga: 16940
- Liczba komentarzy od początku bloga: 235
- Liczba obserwatorów: 48
- Liczba fanów na fanpage: 282
- Najlepsze książki: Dotyk Julii, Harry Potter, Miasto kości, Miasto popiołów ♥
- Najgorsza książka: Błękitnokrwiści
Nie wiem, jak będzie z czytanie i z blogiem w roku szkolnym, ale będę się starać, by dodawać co najmniej jedną recenzję w tygodniu. Jednak trzeba się w tym roku wziąć za naukę - egzaminy, konkursy. Mam nadzieję, że uda mi się dostać do wymarzonego liceum, mimo że nie wiem, jeszcze które liceum jest moim wymarzonym. Ale tym na razie się nie przejmuję. :D
Wakacje... nie były niestety zbyt udane. Właściwie do 20 lipca przeczytałam jedną książkę, ale warto było się poświęcić :). Spędziłam wspaniałe 10 dni w Istebnej, na wolontariacie, opiekując się dzieciakami. Było naprawdę fantastyczne, te dzieci dawały mi jeszcze więcej szczęścia niż książki, każdy uśmiech wynagradzał mi zmęczenie, a było tego sporo.
Później byłam z rodzinką i znajomymi na 18 dni w Czarnogórze, było okropnie. Nie będę się rozpisywać na ten temat.
No i ostatnie dwa tygodnie spędziłam w domu, gdzie zazwyczaj też było całkiem okej, pomijając kilka dni, między innymi ostatni weekend spędzony w szpitalu.
No i ostatnie dwa tygodnie spędziłam w domu, gdzie zazwyczaj też było całkiem okej, pomijając kilka dni, między innymi ostatni weekend spędzony w szpitalu.
Kupiłam też dużo książek i właściwie większości nie przeczytałam :D
Dzisiaj przyszło ostatnie pięć książek - "Jak szybko opanować język obcy", "Planeta dobrych myśli"(zaczęłam już czytać - wspaniałe), "7 razy dziś", "Charlie" i "Zbuntowana" :)
A Wy jak spędziliście wakacje?


