Cześć!
Ostatnie stosiki były skromne, jednak październikowego tak nazwać nie można. Jest piękny i każda książka bardzo kusi, jednak więcej uwagi pragnie szkoła, bo prawie połowę października spędziłam w szpitalu, przez co mam dużo zaległości... Ale humor poprawia mi widok moich pięknych październikowych skarbów <3
Pierwsze
siedem książek, czyli Miasto
z lodu, Dobry
ojciec(już
zaczęłam i jestem zachwycona), Świat
ludzkiej nadziei, Holyfood, I
co z tego mamy, Nie
pozwól mi odejść oraz Dzień,
który zmienił wszystko,
otrzymałam do recenzji od portalu juventum. Bardzo
cieszę, że mam je wszystkie u siebie. Wprawdzie ich recenzje nie
pojawią się na blogu, ale na pewno o nich wspomnę i podeśle link
do artykułu. Z kolejnych książek również się bardzo
cieszę. Cukiernię
pod Amorem. Zajezierscy, Jeszcze
jeden dzień, Stokrotki
w śniegu oraz Białą
jak mleko, czerwoną jak krew mam
z finty. Wszystkie chciałam przeczytać już od dawna i nie umiem
się doczekać ich lektury. Kolejne książki już widzieliście
w relacji
z Targów Książki -
zostały zakupione właśnie w Krakowie. Są to: Lawendowy
pokój, Niech
żyje słabość. O Wszechmocnym, który przychodzi jak
żebrak, Dziesięć
płytkich oddechów, Dolina
mgieł i róż oraz Drogie
maleństwo.
Trzymajcie się ciepło i uśmiechajcie się często, bo jesteście piękni <3
