piątek, 30 maja 2014
Majowy stosik!
Jejku, jejku, nie mogę się napatrzeć na te śliczności <3 Bez zbędnych wstępów przedstawiam moje nowe dzieci:
Dwie pierwsze książeczki z lewej to egzemplarze recenzenckie: Przeczekać ten dzień od wydawnictwa Promic(przeczytałam już - naprawdę dobra) oraz Przebudzony umysł mojego Mistrza od wydawnictwa Esprit. Następnie mamy Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń! - prezent od Cioci na urodzinki, jest na półce książek do przeczytania w trybie now. Obok Rywalki, które dostałam w prezencie od mojej cudownej przyjaciółki. Dzisiaj skończyłam czytać, recenzja na dniach. Kolejna pozycja, czyli Niebo istnieje... naprawdę to prezent ode mnie dla mojej mamy z okazji Dnia Matki. Następne pozycje są już moimi zakupami własnymi. Jeden dzień i Kwiaty na poddaszu kupiłam w Świecie Książki, podczas spotkania z Karolką we Wrocławiu. Pięć kolejnych książeczek również zaadoptowałam tego dnia. W krainie ognistego kwiatu i Sherlocka Holmesa kupiłam w taniej księgarni na Oławskiej, a Wiadomość od nieznanej chińskiej matki, Milczenie i Zorkownię w Dedalusie. 7 książek jednego dnia, a za najdroższą zapłaciłam 15 złotych - życie jest piękne <3 A te przecudowne wydania Przeminęło z wiatrem kupiłam na wyprzedaży książek za 2 zł w bibliotece, a Mądrości Muminka w księgarni w Tarnowskich Górach. Następne trzy kupiłam sobie w Częstochowie, kiedy to w Warszawie odbywały się targi książki, na które nie mogłam pojechać. Humor od razu mi się poprawił. O bibliotece i Bezludny raj z Dedalusa, a Potem ze Świata Książki. I ostatnie dwie - Serenadę i Podróż kupiłam we wtoreczek podczas wycieczki szkolnej we wrocławskim Dedalusie.
Także ten... źle ze mną. Bardzo źle.
... ale czy one nie są piękne? Dobrych książek nigdy za wiele <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)