Cześć!
Dziś chciałabym się Wam pochwalić moimi listopadowymi skarbami!
Pierwsze dwie perełki, które chciałam Wam dziś pokazać przywiozłam z wycieczki z Krakowa. Upalne lato Marianny kupiłam za kilka złotych w dedalusie, a Siostrę za równie śmieszną cenę w ksiągarni Tak Czytam!.
Kolejne książeczki mam z finty. Sekretne życie CeeCee Wilkes zamówiłam od razu po przeczytaniu Dobrego ojca(recenzja). I chyba zacznę ją czytać na dniach. Obok Najcenniejszy dar, bo myślę, że miło będzie ją przeczytać w jakiś grudniowy wieczór.
A na końcu trzy piękne egzemplarze recenzenckie. Miniaturzystkę i Czarne skrzydła dostałam od wydawnictwa Literackiego. Tę drugą zacznę czytać już niedługo, a Miniaturzystkę zostawię sobie na przerwę świąteczną. Od Agencji AiM Media otrzymałam Bóg zawsze znajdzie ci pracę. Książka przeczytała, zaczęłam pisać recenzję, więc powinna się pojawić około wtorku.
A całość prezentuje się tak:
Trzymajcie się ciepło <3
Życzę Wam dużo pięknych książek, radości i cudów każdego dnia grudnia!