wtorek, 1 kwietnia 2014

Podsumowanie marca!





Właśnie zakończył się cudowny marzec. Był wspaniałym miesiącem, przede wszystkim dlatego, że wreszcie mamy moją ukochaną wiosnę! Czy ta pogoda nie jest przepiękna? Jejku, to najwspanialszy czas w roku! 








W marcu udało mi się przeczytać 9 książek, z czego jestem bardzo i to bardzo zadowolona.

Małe kobietki - Louisa May Alcott
Kroniki Saltamontes. Ucieczka z mroku - Monika Marin
Folwark zwierzęcy - George Orwell
W pewnym teatrze lalek - Lidia Miś
Mąż zastępczy - Joanna M. Chmielewska
Połącz się z Bogiem - Curt Cloninger
Mofongo - Cecilia Samartin
Jane Eyre. Autobiografia - Charlotte Brontë
Gwiazd naszych wina - John Green


Jest to około 2728 stron, czyli 88 stron dziennie :)

Oprócz recenzji na blogu odpowiedziałam na pytania w zabawia Liebster Blog Award, pokazałam swoją biblioteczkę, a także napisałam o tym, co robię, gdy akurat nie czytam. Pojawił się również post z okazji urodzin bloga


W ostatni weekend marca uczestniczyłam we wspaniałych rekolekcjach na Górze św. Anny <3 

W marcu było tyle wspaniały dni <3 


Z pierwszego dnia wiosny,  po których umierałam z radości <3

I pochwalę się moją twórczością :D 



A jak się zapowiada kwiecień? Rozpoczął się wspaniale! <3 Wprawdzie będzie mniej czasu na czytanie z powodu konkursów i egzaminów, ale i tak będzie pięknie. W kwietniu mam również urodzinki, w które to przyjmę sakrament bierzmowania. Z powodu egzaminów posty prawdopodobnie będą pokazywały się odrobinkę rzadziej.

Pięknego i pełnego cudów kwietnia! ♥

12 komentarzy:

  1. Na Twoim blogu jestem pierwszy raz, ale wiem że będę bywała tu częściej. Świetny wynik i podobnie jak Ty bardzo lubię wiosnę. ;D
    Pozdrawiam, Marcelina
    marcelinaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bierzmowanie w dzień urodzin? Rany, zabawnie. :D Pamiętam, że moje było pod koniec marca i mieliśmy nagły atak zimy - kościół właściwie zasypało.

    Powodzenia we wszystkim co masz zrobić w tym miesiącu! :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wynik! Ja mam bierzmowanie w maju. Już nie mogę się doczekać ;d
    Kaya

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyników :) Dziewięć książek to naprawdę dużo. Ja również przeczytałam ,,Gwiazd naszych wina" w marcu i naprawdę tę powieść pokochałam :)
    Pozdrawiam
    http://wsrodblibliotecznychzakamarkow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wynik. Gratulacje!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha jaka twórczość... też chcę coś takiego na ścianie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam nową formę podsumowań! Zdjęcia są przepiękne *.* A 9 książek do naprawdę dobry wynik :) Zapraszam na podsumowanie także do siebie:

    http://czytanie-i-ogladanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam książkę pt. "Pocałunek Kier" jak dla mnie jest genialna :) 9 książek ? Wow jak ty to godzisz z nauką? Niesamowite... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W lutym nie zdążyłam, bo na podsumowanie za późno, ale początek kwietnia to chyba nie aż tak źle na marzec...? ;)

    Marzec, marzec... Nie było tego tyle ile bym chciała, bo musiałam zrobić sobie przerwę przed konkursem i co istotniejszymi sprawdzianami... W sumie wyszło mi 6 książeczek, co daje dość zabawną moim zdaniem liczbę 2227 stron. Cudowne urządzonko zwane kalkulatorem powiedziało mi, że to jakieś 72 strony dziennie - czyli nie tak źle! Moje książeczki to:

    * "Wojna w blasku dnia. Księga II" - przecudowna, jak cała reszta serii
    * "Nekromanta"
    * "Wiarołomca"
    * Wiedźma" - czyli potrójna dawka mitologii w doskonałej oprawie fantasy ze 'współczesności', na którą czekałam dość długo
    oraz moje najnowsze dzieciątka, czyli prosto z Matrasa:
    * "Przeznaczenie Adhary"
    i
    * "Córka krwi", czyli pierwsze dwie części wspaniałej trylogii kończonej teraz, w kwietniu.

    Pod innymi względami marzec był... po prostu spoko. Raz lepiej, raz gorzej, ale... Cóż. Przygotowuję się do bierzmowania, tak jak ty (strasznie chciałam mieć rok temu, ale cóż, taka parafia) i nawet już wybrałam imię (z czym miałam ogromny problem), a mianowicie Zuzanna :)

    W kwietniu zaczynam 'masowe odświeżanie' - na pierwszy ogień 'Hobbit' i 'Opowieści z Narnii', potem może nawet 'Harry Potter', jeśli starczy czasu. Chyba że nie oprę się pochłanianiu nowych książek, takich jak 'Pieśń Lodu i Ognia', której nie mogę się doczekać :3

    Ot, tyle o marcu.
    Pozdrawiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł na zdjęcia na ścianie:) Ja planuję mieć ulubione cytaty:)
    Nominowałam cię do LBA:) http://aaha-aahaa.blogspot.com/2014/04/nominacja-do-liebster-blog-award.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń

Kochany Czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad. Ten blog jest miejscem, gdzie dzielę się z innymi moimi myślami, dlatego chętnie przeczytam Twoje spostrzeżenia. Bardzo cenię sobie każdy komentarz, ponieważ motywują mnie do dalszej pracy.
Pozdrawiam cieplutko!