Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmy. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 stycznia 2014

Moje ulubione filmy

Szczerze mówiąc, nie przepadam za oglądaniem filmów. Zazwyczaj szybko się nudzę i wyłączam, zanim obejrzę całość. Ale od tej reguły jest, oczywiście, kilka odstępstw. Przede wszystkim są to bajki Disney'a(niedawno na blogu pisałam o moich ulubionych). Ale jest też kilka takich filmów, które obejrzałam już kilka razy i pewnie wrócę do nich jeszcze nieraz. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moich 5 ulubionych filmów, które nigdy mi się nie znudzą.

TITANIC


Pierwszy raz styczność z tych filmem miałam, gdy... byłam jeszcze w brzuchu u mamy. Moi rodzice wybrali się na Titanica jakieś trzy miesiące przed moimi narodzinami. "Świadomie" film(a właściwie część drugą) pierwszy raz obejrzałam w wieku czterech lat, podczas gdy byłam u kuzynów. Gdy wróciłam do domu zaczęłam opowiadać rodzicom, że widziałam "taaki romantyczny i wzruszający film"(od zawsze byłam niepoprawną romantyczką). Moja mama bardzo się zdenerwowała, bo uznała, że to "nie jest film dla dzieci" i przez długi czas nie pozwoliła mi go obejrzeć po raz kolejny. Udało mi się dopiero wrócić do tego film we wiosnę zeszłego roku. Tak płakałam, że aż rodzinka się zainteresowała czy wszystko dobrze. A moja młodsza siostra pękała ze śmiechu...

KEVIN SAM W DOMU


Ten film widziałam chyba najwięcej razy... Kiedyś nie wyobrażałam sobie świąt bez Kevina. Razem z kuzynem tak kochaliśmy w dzieciństwie ten film, że w jedne wakacje oglądaliśmy go co najmniej raz dziennie. Kevin był dla nas największym autorytetem. Z czasem miłość do niego osłabła i przez kilka lat nie oglądałam go nawet w święta. Miło było w ubiegłe Boże Narodzenie obejrzeć ten film po raz 47382 i pośmiać się razem z kuzynami i rodzeństwem.
A poza tym jeden z moich kuzynów jest tak podobny do Kevina, że to jest aż przerażające. I z wyglądu i z charakteru...

W PIERŚCIENIU OGNIA


Bardzo długo czekałam na ten film i było warto! O niebo lepszy od pierwszej części i często włączam moje ulubione fragmenty, a jeśli mam czas to i cały film. Naprawdę genialność. Wywołał u mnie niesamowicie wiele emocji. I przede wszystkim genialna obsada!

TYLKO MNIE KOCHAJ

Ten film jest niesamowicie głupi, ale i tak go bardzo kocham! Obejrzałam go już wiele razy i kocham do niego wracać. To samo tyczy się filmu Listy do M. - gdy pierwszy raz skończyłam go oglądać, włączyłam go od nowa. One nigdy się nie znudzą! 


OPOWIEŚCI Z NARNII


Opowieści z Narnii są moją wielką miłością. Rzadko zdarza się, że ekranizacja podoba mi się aż tak bardzo, jak książka. A Narnię kocham i w książkach, i w filmach. ♥


Muszę wspomnieć jeszcze ekranizacjach Harry'ego Pottera. Należę do tych osób, którzy najpierw obejrzeli film, a potem dopiero przeczytali książki. Przez długi czas tego żałowałam i uważałam to za największy błąd mojego życia. Ale ostatnio zmieniłam zdanie i nawet troszkę cieszę się, że najpierw zobaczyłam filmy - przynajmniej mniej się rozczarowałam. I zanim przeczytałam książki, to filmy o Harrym Potterze obejrzałam kilkaset razy. I byłam w nich zakochana. W któreś wakacje razem z rodzeństwem i przyjaciółmi zbieraliśmy się w moim domu i oglądaliśmy codziennie przynajmniej jedną część(wtedy nakręcone było pięć filmów). Teraz po pięciokrotnym przeczytaniu każdego tomu, gdy oglądam Harry'ego Pottera, muszę się powstrzymywać, żeby nie rzucić w kogoś pilotem... Mimo wszystko są to moje ulubione filmy ♥




A jakie są Wasze ulubione filmy? :)