Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2014

057. WICHROWE WZGÓRZA




Tytuł: Wichrowe wzgórza
Autor: Emily Brontë
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: MG
Kategoria: klasyka

Czy ty chciałabyś żyć z własną duszą w grobie?









Przenieśmy się na chwilę do przełomu XVIII i XIXw. Wuthering Heights. Właściciel tego miejsca przywozi do domu bezdomnego chłopca, które znalazł na ulicach Liverpoolu. Nakazuje swoim dzieciom traktować go jak brata. Między chłopcem a Cathy rodzi się bardzo silna więź, a z upływem czasu to uczucie staje się wręcz niebezpieczne, mściwe, pełne namiętności i nienawiści, obnaża przed nami prawdę o ludzkiej naturze...

Oddałam mu swoje serce, a on rozszarpał je na kawałki i rzucił mi w twarz.

Wichrowe wzgórza to książka, która jest towarzyszką czytelników od wielu pokoleń, o której głośno było od zawsze. Znajduje się na liście 100 Tytułów BBC. Wichrowe wzgórza Planowałam przeczytać od początku gimnazjum. Wypożyczałam je kilka razy z biblioteki, ale nie przeczytałam więcej niż dwie strony. Sama nie wiem, dlaczego... Podobno do czytania klasyki trzeba dorosnąć. Dopiero w tym roku dzięki wydawnictwu MG miałam przyjemność przeczytać tę powieść w nowym tłumaczeniu pana Piotra Grzesika. Książka zachwyca, gdy tylko się na nią spojrzy. Czy ta okładka nie jest cudowna? 

Książka jest dla mnie jedną wielką tajemnicą. Jednak nie mam odwagi, żeby zacząć szukać odpowiedzi na moje pytania. Najpiękniejsze jest to, co nie wypowiedziane, lecz zostało napisane wszystko, co było trzeba.

To jedna z najmroczniejszych historii, jakie w życiu poznałam. Wcale nie są potrzebne demony, wampiry ani duchy, żeby poczuć strach podczas czytania. Żeby opisać nieszczęście wcale nie potrzeba przegranej walki z paranormalnymi istotami. Wystarczy ludzka samotność, niespełniona miłość, kłótnie, zazdrość, chęć zemsty... 

Autorka niesamowicie dobrze wykreowała postacie. W żaden sposób nie próbowała ich idealizować, każdą postać przedstawiła jako osobę pełną wad, ukazuje nam ich w najgorszej postaci. Emily Brontë pokazała nam przede wszystkim dusze bohaterów, a zrobiła to we wstrząsający sposób. 


Powiedziałam mu, że jego niebo byłoby tylko na wpół żywe, a on odparł mi na to, że moje byłoby pijane; ja powiedziałam, że w jego niebie zasnęłabym, a on, że w moim nie mógłby oddychać; i zaczął bardzo się złościć.

Panie i Panowie, na koniec chciałabym Wam jeszcze kogoś przedstawić... Przed Wami główny bohater Wichrowych wzgórz - jego wysokość Smutek. Jest on na każdej stronie książki, odczuwalny niemal namacalnie. A radość zjawia się po to, żeby przypomnieć tam o smutku... 

Wichrowe wzgórza trzeba przeczytać. Nie jest to książka, którą czyta się w autobusie, pociągu czy na szkolnym korytarzu. Do czytania potrzeba ciszy i spokoju, aby pospacerować po wrzosowiskach własnej wyobraźni i przemyśleć wszystko, co zostało napisane. 


Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę wybaczyć ci to, że zabijasz siebie?

MOJA OCENA: 8/10

Za możliwość przeczytania książki i powierzone mi zaufanie dziękuję Wydawnictwu MG!