Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stosik. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 maja 2015

Majowy stosik!


Liczbą recenzji napisanych w tym miesiącu pochwalić się nie mogę, ale za to pokaże Wam cudeńka, które u mnie zamieszkały w maju!




Po prawej stronie znajduje się "Miej trochę wiary" - jest to prezent urodzinowy od mojej przyjaciółki. Już od jakiegoś czasu polowałam na tę książkę, dlatego nie mogę się nią nacieszyć! "Ocalenie" i "Pamięć" kupiłam w nowej taniej księgarni w mieście, gdzie chodzę do liceum. Są to dwa pierwsze tomu Sagi rodziny Baxterów, o której moja Ciocia opowiadała mi odkąd pamiętam. Wreszcie udało mi się je dorwać i to w bardzo atrakcyjnych cenach. Pierwszą część już zaczęłam, a właściwie prawie skończyłam - jest to bardzo bardzo piękna powieść, już nie mogę się doczekać napisania recenzji! Później mamy cztery zdobycze z Warszawskich Targów Książki(relacja): "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", "Nie do pary", "Pamiętnik z powstania warszawskiego" oraz "Tamar"Kolejna książka to jedyny(!) w tym miesiącu egzemplarz recenzyjny(dla Juventum.pl) - "Cudowne tu i teraz". Obok jest książka, która też mnie prześladuje do kilku lat, czyli "Bella", którą kupiłam za parę złotych w antykwariacie. Później mamy "Rekolekcje. Modlitwa, post, jałmużna" biskupa Grzegorza Rysia. Jest to nagroda za wyróżnienie w III etapie Konkursu Papieskiego. I na koniec "Zgoda na szczęście" - książka, którą otrzymałam w świetnej akcji organizowanej przez bibliotekarzy z Lublińca. W Dzień Bibliotek każdy kto przeczytał na lublinieckim rynku na głos fragment książki, mógł ją potem sobie wziąć. Mam nadzieję, że to nie ostatnia taka akcja! 

Na zdjęciu brakuje jeszcze prezentu od mojej kochanej Kasieńki z bloga Parę słów o książkach - "Love, Rosie"(pożyczyłam koleżance). 



środa, 29 kwietnia 2015

kwietniowe zdobycze!


Tak właśnie przeczuwałam, że w kwietniu przybędzie do mnie więcej książek niż w poprzednim czasie. A coś mi się wydaje, że w maju będzie ich jeszcze więcej. Póki co zobaczcie, jakie cudowności przybyły do mnie w kwietniu! 


Zacznijmy od lewego stosiku. Na samej dole znajduje się przedpremierowy egzemplarz od wydawnictwa Dreams - Gdzie jest, Cukierku?. Książeczka już przeczytana, wspominam ją bardzo miło i odsyłam do recenzji. Wyżej znajdują się dwie książki otrzymane od wydawnictwa Literackiego. Są to: Sekretne życie pszczół(już zaczęłam i zapowiada się rewelacyjnie!) oraz Kocha, lubi, szanuje...(dużo słyszałam o twórczości Alice Munro i wypadałoby wreszcie poznać noblistkę 2013 roku). Następnie Służące, które mam do recenzji od wydawnictwa Media Rodzina. Kolejne trzy pozycje dostałam od portalu Juventum.pl. Pierwsza, czyli Upalne lato Gabrieli, została objęta patronatem medialnym przez Juventum.pl, jest to egzemplarz przedpremierowy. Will Grayson, Will Grayson - od początku było to jasne jak słońce, że ta książka znajdzie miejsce u mnie na półce - w końcu jednym z autorów tej powieści jest genialny John Green. Trzecia książka to Pęknięte odbicie - chciałabym zacząć czytać choćby teraz, bo zapowiada się naprawdę dobrze. Następna pozycja to Bóg, kasa i rock'n'roll. Mam ją z finty(nareszcie!). Na samej górze znajduje się Najgorszy człowiek na świecie, którego pożyczyłam od koleżanki. Jestem bardzo ciekawa książki. 
Przejdźmy teraz do książek z prawej strony. Za pierwsze cztery dolne książeczki zapłaciłam całe 4 złote, kupiłam je na kiermaszu taniej książki w bibliotece. Są to: Listy Nikodema(bo napisane zostały przez ulubionego autora mojego Taty), Czarodziejski świat Marigold(bo na okładce widnieje nazwisko Montgomery, a ja jeszcze nie znam tej historii), Ania z Avonlea i Rilla ze Złotego Brzegu(bo moje egzemplarze są już bardzo zaczytane i brakuje niektórych kartek). Kolejna czwórka to pozycje, które "adoptowałam" z biblioteczki mojej Mamy. O Dzienniczku dorastającej dziewczynki Mama mówiła mi już nieraz i chyba wypadałoby wreszcie ją przeczytać. A na dodatek jest to książka Qouista! Nie przyszedłem pana nawracać to zbiór wierszy najlepszego na świecie księdza Twardowskiego.
I znowu pojawia się w tym stosiku nazwisko Dobraczyński! Cień Ojca to ulubiona książka mojego Taty, więc koniecznie muszę ją poznać, a z kolej moja Mama zachwycona jest Przyszedłem rozłączyć. Książki z samej góry to już dzisiejsze prezenty urodzinowe. Północ i Południe, Opactwo Northanger oraz Rozważną i romantyczną dostałam od rodzeństwa, a Zagubiona przeszłość to prezent od przyjaciółki.

Ja już nie mam nic do dodania, ale może Wy pochwalicie się swoimi zdobyczami z kwietnia? 

Trzymajcie się cieplutko, do napisania!

czwartek, 29 stycznia 2015

styczniowy stosik!

Kochani!

W tym miesiącu stosik jest bardzo skromny - na mojej półce pojawiły się raptem cztery książki. Ale za to są to prawdziwe perełki!

Na samej górze mamy cudowne Dziewczę z sadu w przepięknym wydaniu. Książeczkę już przeczytałam i pokochałam(i napisałam recenzję!). Następna pozycha to Krzywe 10 Ewy Nowak, które kupiłam, bo postanowiłam skompletować w 2015 roku Serię Miętową. I na końcu dwie książki najwspanialszej Diane Chamberlain - W słusznej sprawie i Tajemnica Noelle - tak bardzo się cieszę, że są u mnie!

A oprócz książek w tym miesiącu dostałam/kupiłam jeszcze trzy warte uwagi rzeczy: genialne fiszki Angielski w karteczkach - słownictwo dla Średnio Zaawansowanych, które naprawdę są warte uwagi, film Gwiazd naszych wina na DVD(z wersją kinową i rozszerzoną - dodatkowe minuty tego piękna!) i najcudowniejsza płyta Arki Noego Petarda.


A jak Wasze styczniowe stosiki? 

wtorek, 2 września 2014

Sierpniowy stosik!

Dzień dobry, kochani!
Zapraszam do obejrzenia moich sierpniowych piękności!



Zacznijmy od książki, której tutaj nie ma, ponieważ pożyczyłam ją Cioci - mowa tutaj o przepięknych Moich porach roku. To absolutnie genialna i obowiązkowa pozycja, jej recenzję możecie przeczytać tutaj.
A wracając już do książek ze zdjęcia: pierwsza po prawej stronie to biografia Poświatowskiej - Uparte serce. Można było ją już zobaczyć w lipcowym stosiku, a na początku sierpnia przyszedł do mnie jeszcze jeden egzemplarz tej książki - można było wygrać go w konkursie, którego wyniki pojawią się na dniach. Obok znajduję się jedyny egzemplarz recenzyjny w tym stosiku - Życie Charlotte Brontë. Dostałam tę piękną pozycję od wydawnictwa MG. Następnie dwie książeczki, które mam z wymiany na lubimyczytac. Są to: Anioł stróż, którego Ciocia poleca mi już od dawna oraz Hopeless, bo ta książka jest moim marzeniem, od kiedy się o niej dowiedziałam. Kolejne cztery pozycje to książki pożyczone: Miasto zagubionych dusz, za które bardzo dziękuję Agacie, Wszechświaty mam od Madzi(dziękuję też!) oraz Kiedy czasu nie będzie...(pożyczone od Cioci, bo Mama polecała) i Kolejny e-mail od Pana Boga, bo tę serię uwielbiam(także podziękowania dla Cioci). I na końcu prezent od Taty - Duży mały poradnik życia - bardzo przyjemna książka.

Życzę Wam powodzenia, dużo szczęścia, zapału do nauki w roku szkolnym! 
Trzymajcie się ciepło!

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Lipcowy stosik!

Mam małe wyrzuty sumienia związane z czytaniem i moją nieobecnością w lipcu na blogu. Wszystko wyjaśnię w poście, którego piszę od środy i skończyć nie mogę. Dlatego postanowiłam najpierw pokazać Wam moje lipcowe śliczności!



Kamienie na Szaniec, które znajdują się na samej górze stosiku, to prezent od brata. Dostał on tę książkę za świadectwo z paskiem i wzorowe zachowanie(ha ha ha). Wie, że uwielbiam tę książkę, dlatego postanowił mi ją dać. Miło! Teraz powędrujmy na sam dół stosik, czyli kolejny prezent, tym razem od taty. Jest to wymarzone Wszystko zależy od przyimka! Nie mogę się doczekać lektury tej książki, bo zapowiada się naprawdę cudownie. Reszta cudowności to egzemplarze recenzenckie, które otrzymałam od najlepsze literatury.juventum! Od góry: Drzewo migdałowe, którego doczekać się nie mogę, Galop'44, który przyszedł dziś rano i sprawił mi niesamowicie wiele radości, 15 dni bez głowy, które zapowiada się dobrze, Tego lata stałam się piękna, którą już przeczytałam i powiem tyle, że na letni upalny dzień jest idealna, podobnie jak Małgorzata idzie na wojnę, która znajduję się niżej. Następnie Skradziona, której jestem bardzo ciekawa, Nie bój się żyć, czyli biografia ojca Joachima Badeniego, Dziewczyny z Powstania, które będę czytać w najbliższym czasie i jeszcze jedna biografia w tym stosiku - Uparte serce o niezastąpionej Poświatowskiej. 

Znacie, polecacie, a może odradzacie? 
A jak Wasze lipcowe stosiki? 

Już niedługo blog zaleje fala recenzji, a póki co ściskam Was mocno!

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Czerwcowy stosik!

Czerwcowy stosik w porównaniu z poprzednimi miesiącami jest malutki, ale to jest przepiękny! Popatrzcie tylko na te cudowności:


Pierwsze pięć książeczek to egzemplarze recenzyjne. 19 razy Katherine Johna Greena otrzymałam od portalu literatura.juventum. Jak widać, jestem w trakcie czytania, więc recenzja pojawi się już niedługo. Dalej Echa pamięci(od agencji AIM Media), Osobliwy dom pani Peregrine(od wydawnictwa Media Rodzina) oraz Morza szept i Boy 7(obie od wydawnictwa Dreams). Następne pozycje to już zakupy własne i jeden prezent od rodziców. Zabłądziłam kupiłam sobie w ramach poprawy humoru, a Wystarczy, że jesteś w promocyjnej cenie w matrasie, po seansie Gwiazd naszych wina.  Przeczytałam już, niedługo recenzja. Morze spokoju to prezent od rodziców za wygranie konkursu, a Motyla kupiłam sobie w promocji w biedronce.

A jak Wasze stosiki? Znacie coś, polecacie z mojego?

piątek, 2 maja 2014

Kwietniowy stosik!

Witajcie kochani! 

Jako że nie jestem dobra w pisaniu wstępów, nie będę niepotrzebnie przedłużać i od razu pokażę Wam moje kwietniowe zdobycze. 

Na początku rzucik na całość:



Zacznę od egzemplarzy recenzyjnych. Trzy z nich dostałam od portalu literatura.juventum.pl/. Są to: Dziesięć kawałków Janet Evanovich, Droga do zapomnienia Erica Lomaxa i Spóźnione wyznania Johna Boyne'a. Pierwsza przyszła do mnie niezamawiana, ale przeczytałam ją - okazała się bardzo przeciętna, lecz lepsza od poprzedniej części. Szeptuchę Iwony Manzel otrzymałam od wydawnictwa MG. Paczkę z tą książką otrzymałam, gdy biegłam na przystanek autobusowy, zaczęłam ją czytać w czasie jazdy i dobrnęłam do 40 strony. Fatalna, dokończę niebawem.

Następne dwie to Zanim powiesz kocham księdza M. Malińskiego i 1001 rzeczy, których warto wiedzieć o Janie Pawle II Tomasza Królaka. Tę pierwszą dwadzieścia siedem lat temu moja mama otrzymała ją na pamiątkę bierzmowania. Podarowała mi ją w dniu przyjęcia przeze mnie sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej. Niestety, mama dostała jedną książkę, a córki ma trzy, dlatego później będę musiała oddać ją młodszym siostrom. Z drugiej książeczki przygotowuję się na konkurs o Janie Pawle II. Już raz ją przeczytałam - na etap szkolny. Teraz czytam kolejny raz, ponieważ 11 czerwca wezmę udział w finale tego konkursu.





A teraz przedstawiam Wam książki, które otrzymałam na urodziny i bierzmowanie od mojej Babci. Niestety, nie będą to książki, które szybko przeczytam.  





I reszta prezentów urodzinowych!
Od dołu: Zimowa opowieść Marka Helprina, wspaniały prezent od przewspaniałej Natalii <3
Powyżej Przez burzę ognia i Przez bezmiar nocy Veronici Rossi - jeszcze raz dziękuję za nie cudownej Paulince
Otuleni deszczem Charlesa Martina - od cioci. Ludzi ósmego dnia Krzysztofa Pałysa OP dostałam od rodziców na pamiątkę bierzmowania(tę i poprzednią wybrałam z powodu zachwytów Karolki). Następnie dwie książki mojego mistrza - C.S.Lewisa - Listy starego diabła do młodego i Cztery miłości. O pierwszej powiedziała mi moja kochana Iza. I na samej górze mamy dwa pierwsze tomy serii Miętowej Ewy Nowak - od rodzeństwa.



Chciałabym Wam pokazać jeszcze kilka cudownych upominków:


Na pamiątkę bierzmowania od Zosi, która była moim świadkiem, dostałam Pismo Święte. Jest cudowne ♥



Listy i karteczki ♥

Tę niebieską z napisem Okay? Okay podarowały mi Madzia, Karolina i Agata. Reszta cudowności od Topolka, Natalii, Eweliny, Oliwci, Sabiny, Oli, Kamili, Werci i Julci  oraz Ani i Izy.


Ulotki, zakładki, obrazki, puzzle i jedna perełka. ♥
Obrazem papieża Franciszka otrzymałam od Biskupa, perełkę Osiem westchnień do Boga od przekochanych Izy i Ani, puzzle od Sabiny, Oli, Werci, Kamili i Julki, a reszta pochodzi z Targów Książki w Białymstoku, które podarowała mi Ath. ♥



I to są właśnie cuda kwietniowe <3 Aż się napatrzeć na nie nie mogę <3
Pięknego weekendu, kochani!


czwartek, 27 lutego 2014

Lutowy stosik!


Od góry:

  • W dżungli życia  Beata Pawlikowska - kupione dzisiaj, po przeczytaniu recenzji Karoliny wiedziałam, że MUSZĘ ją mieć. A gdy zobaczyłam, że w Matrasiku jest przeceniona, to po prostu nie mogłam się powstrzymać :)
  • Wystrzałowa dziewiątka Janet Evanovich - od literatury.juventum, przeczytane i zrecenzowane. I zapomniane, na szczęście... 
  • Jesteś cudem Reginna Brett - zakup własny. Gdy siedząc w Empik Cafe skończyłam czytać pierwszą książkę tej autorki - Bóg nigdy nie mruga - pobiegłam do Empisia i od razu ją kupiłam. I to chyba jedna z moich najlepszych decyzji tego miesiąca, ta książka jest niesamowita. Więcej w recenzji :) 
  • Zaskoczony radością C.S.Lewis - od wydawnictwa Esprit. Już nie mbogę się doczekać lektury tej książki, Lewis jest moim mistrzem <3 
  • Mofongo Cecilia Samartin - od literatury.juventum, Karolka polecała... 
  • Kroniki Saltamontes. Ucieczka z mroku Monika Marin - od Autorki, jestem w trakcie czytania i ta książka jest fa-nta-sty-czna. 
  • Dziecko śniegu Eowyn Ivey - prezent od rodziców :)
Dalej wypożyczam zbyt dużo książek z biblioteki, ale niestety, nie wszystkie czytam. Z oczywistego powodu - brak czasu. Dlatego postanowiłam, że na blogu prezentować będę tylko te, które przeczytam na  pewno. 



Tym razem od dołu:
  • Trzy książki Szymona Hołowni - Niebo dla średnio zaawansowanych, Bóg, kasa i rock'n'roll(duet z Prokopem) oraz Last minute
  •  Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich Małgorzata Gutowska-Adamczyk - zachęciła mnie recenzja Karolki :) 
  • Dziennik Anne Frank - uwielbiam smutne książki, od niedawna szczególnie podobają mi się te związane z II Wojną Światową. Słyszałam, że książka jest warta przeczytania, nie mogę się doczekać lektury :) 
  • Okularnica Elżbieta Wojnarowska - bo polecała pani z biblioteki, jak tu odmówić? <3 

A na koniec: śmiało, bądźmy delikatni! 






więcej na Małej Indywidualistce :) 



piątek, 31 stycznia 2014

Stosik styczniowy!


Mój stosik, jak zwykle, jest za duży. Mógłby być jeszcze większy, ale postanowiłam się wreszcie ogarnąć i nie wypożyczać tak dużo książek. I nawet mi się udało! Nie wiem, kiedy to wszystko przeczytam, naprawdę. Teraz czasu będę miała jeszcze mniej, bo wracam do szkoły. Ale po co mamy noce? Najwyżej będę chodziła nieprzytomna i wyglądała jak zombie...
 „- Sen jest dobry. - stwierdził. - Ale książki są lepsze.”


Pierwsza część stosika, czyli książki (wy)pożyczone.
Od dołu: dwie pierwsze pozycje - Poczwarkę oraz Cukiernię pod Amorem. Zajezierscy - wypożyczyłam ze szkolnej biblioteki, a następne dwie - Zawsze przy mnie stój i Chłopca w pasiastej piżamie(recenzja) z mojej ukochanej Biblioteki Miejskiej w Tarnowskich Górach. Franciszkanina z SS pożyczył mi kolega, a następne książeczki moja najukochańsza na świecie Karolka <3 Z naszego sobotniego spotkania we Wrocławiu przywiozłam Siostrzycę, Drugą stronę szczęścia, które są jeszcze przede mną, tak samo jak Pandemonium i Niezwykła Podróż Harolda Fry. Dwie środkowe książeczki - Siedem minut po północy oraz Moja siostra mieszka na kominku -już przeczytałam. Szczególnie zachwyciła mnie ta druga, która wywołała u mnie jeszcze większe emocje niż Gwiazd naszych wina i Baśniarz. Recenzja wkrótce!
Część druga, czyli książki, które należą do mnie! :)
Lewa strona to egzemplarze recenzyjne, od dołu: Prowincja pełna czarów od Wydawnictwa MG(recenzja), Spojrzenie elfa, Wizje(recenzja), Przypływ(recenzja) od Dreamsa, następnie Jane Eyre. Autobiografia, Wichrowe Wzgórza oraz Małe kobietki również od MG, Na szczęście mleko...(które dostałam wczoraj, dzisiaj rano zaczęłam czytać i skończyłam po dwudziestu minutach) - tę książkę będę recenzować dla portalu literatura.juventum i na końcu niesamowita książka - Dopóki mamy twarze(recenzja) -od Wydawnictwa Esprit. Prawa strona, od dołu: Monopol na zbawienie oraz Bóg, życie i twórczość - podkradłam z regału taty(czasem jednak znajdę tam coś ciekawego), następnie Bransoletka, Niezbędnik obserwatorów gwiazd oraz Szukając Alaski(kupiłam je sobie, bo dostałam pieniądze, żeby "zaoszczędzić na laptopa"...), dalej Bóg nigdy nie mruga(aktualnie czytam <3) oraz Strych Tesli(kupione podczas spotkania z Karolką), Modlitwa nieznajomej("masz tu trzydzieści złotych na tego laptopa") i na końcu Chata, którą dostałam w prezencie od cioci.

Czytaliście? Coś polecacie/odradzacie? A może coś byście mi podkradli? :) 

Na początku przyszłego tygodnia pojawi się podsumowanie miesiąca, a teraz zapraszam Was na mój drugi blog, gdzie napisałam kilka słów o styczniu :) 

I na koniec: Uśmiechnij się! ♥














środa, 25 grudnia 2013

Świąteczny stos


Tak, zdecydowanie stosikiem nazwać tego się nie da... Większość książek wypożyczyłam z biblioteki, podczas mojego poniedziałkowego napadu. Pobiłam mój rekord, wypożyczając za jednym razem dwadzieścia siedem książek(w tym trzy dla siostry i pięć dla mamy). Książki, w dwóch reklamówkach, musiałam zanieść z biblioteki na dworzec - jakieś piętnaście minut drogi. Niestety, nie umiałam ich unieść... Zostawiłam, więc jedną reklamówkę u najcudowniejszej bibliotekarki i mojej najwspanialszej dilerki pani Gosi. Dotarłam na dworzec z jedną, spotkałam tam znajomych, z którymi poszłam na Rynek(kolega niósł reklamówkę - cóż za ulga!), a przy okazji(całkowicie przypadkowo) zahaczyliśmy o ulicę Zamkową, na której znajduje się najlepsza biblioteka na świecie. Dzięki cudownym Karolinie, Dominikowi i Mateuszowi wszystkie książki dotarły całe i zdrowe do domu.


Od góry:  Szukając Noel - zaczęłam ją wczoraj przed wyjściem na pasterkę i zaraz będę kończyć. Niżej Gra w kłamstwa, Szczęściara, Trzy metry na niebem, Zawsze przy mnie stój, Przez burzę ognia, Pamiętnik narkomanki, Urzekająca, Vilette i Linia Życia. A obok wszystkie części Ani z Zielonego Wzgórza, które kiedyś należały do mojej mamy. Każda z nich ma co najmniej dwadzieścia lat - cudeńka! Wreszcie się zmobilizowałam, żeby nadrobić zaległości związane z Anią.
Z tej części najbardziej nie mogę się doczekać lektury Szczęściary, Gry w kłamstwa, Trzech metrów nad niebem i Urzekającej. 


Od góry: dwie pierwsze części Felixa, Neta i Niki - pierwszy tom już zaczęłam czytać i na razie, mimo długich rozdziałów, bardzo mi się podoba. Niżej  cztery tomy mojej ukochanej Jeżycjady. Wypożyczyłam także Harry'ego Pottera - moja ukochana saga. Przeczytałam już każdy tom pięć razy, a wypożyczam je jeszcze częściej, chociażby dlatego, żeby sobie poleżały na mojej półce. Wreszcie udało mi się dorwać Diabelskie maszyny! Pierwszy tom wypożyczyłam już podczas ostatniej wizyty w bibliotece, kiedy to dosłownie się na niego rzuciłam. Na samym dole Deklaracja. 
Obok już cudeńka, które należą do mnie: Papierowe miasta - prezent od Mikołaja, Gwiazd naszych wina(recenzja) oraz Baśniobór dostałam na początku miesiąca od rodziców, w nagrodę za dostanie się do drugiego etapu olimpiady z historii, później Wielki Gatbsy - prezent od znajomej oraz na samym końcu Fałszywy książę i Złodziejka książek - znalezione wczoraj pod choinką.

Więc teraz do 6 stycznia czytam ile wlezie, a książek mi na pewno nie braknie, bo mam jeszcze kilka(naście) na półkach. Możliwe, że nie przeczytam wszystkich wypożyczonych książek, ale przynajmniej czuję się kochana i bezpieczna, będąc z nimi w jednym pokoju. Moi kuzyni(i nie tylko, zresztą) uważają, że mam zaburzenia psychiczne, jestem nienormalna i coś ze mną nie halo, ale i tak ich kocham.

A jak Wasze święta? Dostaliście jakieś ciekawe książki?
I tradycyjnie - co polecacie, znacie, odradzacie?
Wszystkiego dobrego! ♥


czwartek, 17 października 2013

Kiedy masz jakieś wątpliwości, idź do biblioteki!

Witajcie!
Od wczoraj wreszcie mam Internet! Alleluja. Niestety, nie mam czasu na napisanie recenzji, więc zapraszam na kolejny stosik :)





Kiedy masz jakieś wątpliwości, idź do biblioteki! Prawie wszystkie książki z dzisiejszego stosiku wypożyczyłam z biblioteki. Uwielbiam wchodzić i wychodzić z tego magicznego miejsca z co najmniej dwoma reklamówkami książek.


Od lewej:
Alchemia miłości pożyczona od mojej Dilerki Patrycji(która się do mnie nie odzywa, bo gadała do mnie na niemieckim i pan Gwiazdą kazał jej się przesiąść, hehehe). Nie mogę się doczekać lektury, ta pozycja jest pierwsza w kolejce. Następnie Miasto Szkła pożyczone od mojej Dilerki Agaty ♥. A teraz już same zdobycze z biblioteki(wszystko poukładane według kolejności w jakiej będę je czytać):
Anna Karenina, Anioł, I nie było już nikogo, Drżenie, A.B.C., Zanim umrę i Rozważna i romantyczna - o tych książkach pisałam już w poprzedniej notce. Później mamy Nową Ziemię Julianny Baggott - tą książkę planowałam kupić, ale na razie kiepsko z kasą. Zauważyłam ją w bibliotece i wzięłam, przecież nie przegapię takie okazji! Za Nędznikami(o którym już pisałam) grzecznie na swoją kolej czeka Deklaracja Gemmy Malley, którą zauważyłam dopiero, gdy wychodziłam z biblioteki i ją przygarnęłam, bo tak ładnie prosiła. Następnie Spojrzenie Elfa  Katrin Lankers, Intruz Stephenie Meyer, Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi Rafała Kosika(wypożyczyłam, bo prosiło o to kilka osób w Pokoju Życzeń), Magiczna Gondola Evy Völler, Villette Charlotte Brontë, Pamiętniki półbogów 
Ricka Riordana, Życie, które znaliśmy Susan Beth Pfeffer i wreszcie W imię miłości Jodi Picoult.

Czy wszystko przeczytam? Pewnie nie, ale pięknie wyglądają na mojej półce :).


Miłego wieczorku i niech los Wam zawsze sprzyja ♥














poniedziałek, 7 października 2013

"[...] niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca."


A o to stosik wypożyczonych książek. Od lewej: dwie części Anny Kareniny, Nędznicy, druga i trzecia część Zwiadowców, które już oddałam, Duma i uprzedzenie, przeczytane wczoraj Królestwo Łabędzi(świetne!), później Wyrzutki, które podobnie jak pozostałe książki Flanegana oddałam(ktoś na nie czekał), druga część Ever - Błękitna Godzina, następnie Wroniec, Niebo jest wszędzie(jestem w trakcie czytania), Zanim Umrę i Drżenie. Mam też A.B.C. i Nie było już nikogo Agathy Christie oraz Anioła Lee Weatherly. Tych książek nie ma na zdjęciu, bo wypożyczyłam je w piątek, a w czwartek zepsuła mi się karta pamięci do aparatu.




A to moje zdobycze kupione we wrześniu. Jutro 7, Kroniki Ellie 1 i 2 kupiłam w Empiku w promocji 3 za 2. Jeszcze tylko Kroniki Ellie 3 i cała seria będzie u mnie. Wybranych kupiłam też w Empiku ze zniżką 20%, gdy byłam na Mieście Kości ♥.  Dalej Baśniarz - kupiłam go na Targach Książki w Katowicach za namową Abigail. I Sekret Julii kupiony na Lubimy Czytać, chociaż są z nią małe problemy :(.
6 książek to bardzo dużo, nie wiem kiedy znowu kupię tak dużo. Mam nadzieję, że tym miesiącu uda mi się zaadoptować chociaż jedną. :)









Notkę napisałam z trudem, bo siostra i brat prawie cały czas nade mną sterczeli i gapili się co piszę, co jest strasznie wkurzające. Mama marudziła, że jej przeszkadzam... Początkowo pisałam recenzję, ale zrezygnowałam z wiadomych powodów. Mam nadzieję, że uda mi się w tym tygodniu coś napisać. :)