
Tytuł: Igrzyska śmierci #2. W pierścieniu ognia.
Autor: Suzanne Collins
Tytuł oryginalny: Catching Fire
Ilość stron: 360
Wydawnictwo: Media Rodzina
„Szkoda, że nie możemy zatrzymać tej chwili, tu i teraz, żeby żyć w niej na zawsze.”
Panie i Panowie, Ladies and Gentlemen już niedługo, bo za 53 dni wielka premiera W pierścieniu ognia! Postanowiłam zebrać się i napisać recenzję tej książki. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać raz jeszcze przed obejrzeniem filmu.
Kończąc czytać pierwszy tom zastanawiałam się, co takiego może być w następnym... Bo przecież Katniss już nie weźmie udziału w Głodowych Igrzyskach, w końcu już je wygrała. Susanne Collins pozytywnie mnie zaskoczyła. Katniss, która ośmieliła się(tylko na chwilkę) przeciwstawić władzy będzie musiała zmierzyć się ponownie ze swoim największym koszmarem. Nie ma ucieczki przez rządem. Dziewczyno, która Igra z Ogniem - czas na Ćwierćwiecze Poskromienia. Katniss, Petta – niech los wam zawsze sprzyja!
„Katniss Everdeen, dziewczyna, która igra z ogniem, wznieciła iskrę, a ta, nie ugaszona w porę, podpali całe Panem.”
chociaż czasami za bardzo się użalała lub troszkę mnie irytowała. Ale ja oczywiście jej to wybaczam, bo życie jej przecież nie oszczędzało. Mimo wszystko bardzo ją podziwiam – jest odważna i gotowa walczyć z przeciwnościami losu. Podoba mi się, że jako narratorka, nie kryje swoich wad. Nie uważa, że jest super idealna i najlepsza ze wszystkich - wielki plus!

O Katniss już napisałam, ale są przecież jeszcze inni! Cinna, oczywiście. Niby postać drugoplanowa, a tyle wnosi do powieści. Dziękuję Pani Collins za stworzenie tej postaci! Najbardziej w tej części pokazałam Finnicka(mojego kolejnego męża!). I są też Petta i Gale. Tworzy się trójkącik, zaczyna się „kocha nie kocha”. Autorka roztopiła moje(i pewnie innych czytelniczek też) serce jak masło. Ten miłosny tragizm porusza i wyciska łzy. Żaden z nich nie zasługuje na odtrącenie - ani Gale, którego wprost uwielbiam po prostu za to, że jest mężczyzną z charakterem, ani też Petta, który też skradł moje serce, lecz w tej części troszkę mniej niż jego rywal. Jest pełen ciepła, zrozumie, a nawet tort upiecze. Złamane serce wcale nie będzie tutaj najgorsze. Stawka jest dużo wyższa – chodzi przede wszystkim o życie.
Autorka stworzyła ukrytą parodię na wszelakie media. Nie dotyczy tylko tych wszystkich reality show, ale całości. Tutaj możemy się przez chwilę zastanowić na co tępo się gapimy patrząc w ekran telewizora. Parodia nie jest ani trochę wyolbrzymiona.
,,[...] jesteśmy uosobieniem nadziei w świecie, w którym jej brak.”
Jeśli nie przeczytaliście jeszcze pierwszej książki – zróbcie to koniecznie! Jestem gotowa wcisnąć go Wam siłą. Jeśli chodzi o moje ulubione książki, to mogę nawet zrobić napad na księgarnię i wręczyć każdemu po sztuce. Obok niektórych książek po prostu nie da się przejść obojętnie. Książka jest naprawdę cudowna, z jednej strony najlepsza z całej trylogii. Każda cześć ma w sobie coś wyjątkowego i jest najlepsza na swój sposób. Polecam cieplutko!
MOJA OCENA: 10/10
Pozostało nam czekać jeszcze te 53 dni do premiery filmu...
Igrzyska śmierci ♥ W pierścieniu ognia ♥ Kosogłos